Kiedy niedobór tworzy bogactwo… lub katastrofę Wyobraź sobie ten scenariusz: W 2045 roku wystąpiła globalna katastrofa ekologiczna, która zniszczyła wszystkie drzewa jabłkowe na planecie. Szybko rozprzestrzeniająca się choroba genetyczna zabiła nasiona i zniszczyła uprawy. Jabłko zniknęło z rynków. Zniknęła ze sklepów. Zniknęła z obiegu. Nie pozostało na całym świecie… Tylko jedna jabłko. Na początku nikt nie zwrócił uwagi.
W jednym z trudnych okresów spadków, rynki krwawiły. Wiadomości są negatywne. Wskaźniki są czerwone. Strach na najwyższym poziomie. Było tam silne aktywo z doskonałymi fundamentami, ale cena załamała się z rynkiem. Wszyscy powiedzieli: “Koniec”. Spokojny inwestor zaczął stopniowo zbierać. Nie wszystko na raz… ale w etapach. Nie szukał idealnego dołka, a prawdziwej wartości.
Pamiętam tradera, który wszedł na rynek podczas silnej fali wzrostowej jednej z walut. Wszyscy o tym mówili. Zyski wszędzie. Świece zielone bez przerwy. Powiedział mi: "Nie chcę zmarnować tej szansy." Wszedł ze wszystkimi swoimi pieniędzmi… bez planu wyjścia. Tylko po dwóch dniach, zaczęła się korekta. Niepokój przerodził się w strach. Strach przeszedł w paraliż. Potem sprzedał na dnie. Po miesiącu?
Jeśli znajdziesz okazję, wykorzystaj ją, nie żałuj jej, abyś nie płakał nad jej utratą. Nie szalej, bo możesz płakać krwią z powodu straty, a strata to najgorsze uczucie. Wiem, że pytasz i mówisz: "Co mam zrobić? (Użyj swojego umysłu)" i trzymaj się z dala od instynktu. Stwórz plan i zasady na podstawie swoich doświadczeń i wiedzy, nie ucz się od nikogo, bo każdy ma swój styl. ✨️ Czekam, aby zobaczyć waszą wspaniałą przyszłość, powodzenia dla wszystkich! ✨️