Wielu ludzi nie wie, gdzie mogą mnie znaleźć, w rzeczywistości można mnie dodać bezpośrednio w Binance Zapisz kod QR, a następnie użyj funkcji skanowania, aby przesłać kod QR, a będziesz mógł dodać mnie jako przyjaciela i bezpośrednio się ze mną skontaktować.
Wielu ludzi, zanim zaczną handlować, najpierw nie uczą się zarządzania ryzykiem, ale szukają „doskonałego strategii”: chcą wysokiego wskaźnika skuteczności, dużego stosunku zysku do straty, i najlepiej, żeby codziennie było dużo możliwości handlu. Ale powiem szczerze: te trzy warunki nie mogą istnieć jednocześnie.
W handlu istnieje surowa i zimna zasada: możesz wybrać tylko dwa spośród trzech: skuteczność, stosunek zysku do straty i częstotliwość operacji. Kto chce wszystko, na końcu straci wszystko.
Strategia, dzięki której codziennie zarabiasz, przynosi mały zysk, a jedna duża strata może zniszczyć Twoją psychikę; strategia o dużym stosunku zysku do straty wymaga cierpliwości i długiego okresu bez zysku, nawet ciągłych strat; a ta, która ma wszystko, istnieje tylko w wyobraźni nowicjuszy na początku ich przygody.
Dlatego dojrzały handlowiec nie pyta już: "Która strategia jest najlepsza?" ale najpierw zastanawia się: Jaki rodzaj straty mogę wytrzymać?
Czy małe zyski i małe straty, ale czasem jedna duża strata? Czy częste straty, a tylko czekanie na jedną dużą?
W handlu nie ma świętego graala, jest tylko kompromis. Wybierasz nie strategię, ale ból, który będziesz musiał znosić przez kolejne lata.
Poprawny wybór pozwoli Ci przetrwać; zły wybór, nawet z najlepszą techniką, nie pomoże.
Ludzie, którzy zarabiają długo, nie są najlepszymi analizatorami, ale tymi, którzy najwcześniej zrozumieli to prawo. #Solana涨势分析 #美国贸易逆差
Tutaj każdy chce zarabiać, ale to, co naprawdę decyduje o tym, czy możesz zarobić, często nie jest tym, kiedy składasz zamówienie, ale tym, co robisz w czasie, gdy "nie składasz zamówienia"!
Wiele osób traci pieniądze, w rzeczywistości przegrywa w bardzo ukrytym miejscu: Gdy tylko mają wolne, zaczynają obserwować rynek, Gdy obserwują rynek, czują pokusę, Gdy czują pokusę, konto zaczyna płacić za emocje.
To nie jest problem techniczny, to problem projektowania zachowań.
Zawodowi traderzy postępują dokładnie odwrotnie. Przed wejściem na rynek najpierw myślą o jednej rzeczy: "Co powinienem zrobić, jeśli dzisiaj nie ma żadnych sygnałów?"
Odpowiedź zazwyczaj nie brzmi: obserwować rynek.
Poświęcają czas na trzy rzeczy: Po pierwsze, analizują przeszłe transakcje, dokładnie oznaczając punkty wejścia i wyjścia oraz wahania emocjonalne; Po drugie, rozszerzają okresy, aby zobaczyć większe trendy, potwierdzając, czy ich ocena kierunku się nie zmieniła; Po trzecie, piszą dziennik transakcji, dokumentując ostatni okres, gdzie zrobili coś dobrze, a gdzie popełniali stare błędy.
Bo bardzo dobrze zdają sobie sprawę z jednego faktu: Prawdziwe wysokiej jakości możliwości handlowe są z natury rzadkie.
Jeśli nie potrafisz czekać, Rynek z pewnością "życzliwie" dostarczy ci mnóstwo pozornie atrakcyjnych, ale bezwartościowych okazji. Te okazje nie zabiją cię natychmiast, Ale powoli wyczerpią twoją cierpliwość, dyscyplinę i kapitał.
Dlatego prawdziwy punkt zwrotny w handlu to — Czy potrafisz w czasie braku sygnałów, Nadal znaleźć coś "do zrobienia", A nie wykorzystywać składania zamówień do zabicia nudy.
Naucz się czekać z gracją, Nie jest to bierność, lecz aktywne filtrowanie.
Kiedy uda ci się to osiągnąć, Zauważysz, że liczba twoich transakcji się zmniejszyła, Ale każda transakcja jest bliższa oczekiwanym rezultatom.
Niektóre szczegóły dotyczące "jak zaprojektować okres bez pozycji" nie nadają się do publikacji. Ale jeśli już zdajesz sobie sprawę, Że twój największy problem nie leży w technice, To jesteś bardzo blisko odpowiedzi.
Czy możesz odzyskać się na rynku kryptowalut zaledwie 3000 złotych? Najpierw powiem szczerze: niewielka kwota nie jest problemem, ale nieprzemyślany sposób działania tak.
Wiele osób ma mało kapitału, ale codziennie inwestuje w dużych dawkach i często dokonuje transakcji, kończąc na tym, że albo rynek ich zniszczył, albo emocje je wyczerpały. Małe środki mogą przetrwać tylko dzięki odpowiedniemu rytmowi i dyscyplinie, a nie odwadze.
Jeśli masz tylko 3000 złotych, to naprawdę odpowiednią kwotą do handlu kontraktami jest nie więcej niż 400 USD. Krok pierwszy: użyj tylko 100 USD do testowania. Nie podejmuj wszystkich sytuacji rynkowych – wybieraj tylko te, które mają jasną strukturę i wyznaczony poziom stop-loss. Cel jest prosty: z 100 USD zrobić 200 USD, a gdy osiągniesz ten cel – natychmiast zatrzymaj się.
Krok drugi: znowu zainwestuj 200 USD. Nie zwiększaj częstotliwości, nie zmieniaj strategii, nie poddawaj się emocjom. Jeśli możesz stabilnie przejść z 200 do 400 USD, oznacza to, że nie zależy Ci tylko na szczęściu.
Krok trzeci: znowu podejmij próbę z 400 USD. Zatrzymaj się w okolicach 800 USD. Ponieważ najstraszniejszą prawdą na rynku kryptowalut jest: Możesz wygrać wiele razy z rzędu, ale wystarczy jedna nieudana pozycja z długim trzymaniem, by stracić wszystko.
Wiele osób ginie tutaj – po odzyskaniu środków zaczynają obstawiać wszystko.
Po odzyskaniu kapitału najważniejsze jest zmniejszenie ryzyka. Nie spieszyć się z ponownym handlem kontraktami – zacznij rozdzielać środki, badać projekty i zrozumieć kierunki rynkowe. Prawidłowe zrozumienie trendu jest ważniejsze niż bezsensowne 50 transakcji.
AI, infrastruktura, główne narracje – to nie są sposoby na szybkie bogactwo, ale to, co pozwala Ci nie stracić wszystkiego.
Na koniec jedno słowo: Wysokie zabezpieczenia nie są niebezpieczeństwem, ale myślenie hazardowe. Lekki kapitał, stop-loss, rytm – to decyduje o tym, czy przetrwiesz.
Czy 3000 złotych wystarczy, by grać z godnością? Tak, ale tylko jeśli chcesz zmienić sposób gry.
Niektóre kluczowe szczegóły nie da się tu dokładnie wyjaśnić
Jeśli teraz Twoje pozycje long są w cieniu lub pozycje short są w cieniu, nie panikuj, najpierw posłuchaj prawdy, którą ci opowiem, a potem zdecyduj, czy chcesz się poddać.
Trzy miesiące temu ktoś przyszedł do mnie. Nie pytał o rynki, tylko o to, czy może jeszcze się odbudować. Wtedy jego konto miało tylko 500U, dziennie nie śmiał patrzeć na wykresy, a w nocy nie spał spokojnie.
Pamiętam bardzo dobrze jedno zdanie, które powiedział: "Wiem, że może mnie nie pomogą, ale naprawdę nie chcę kończyć w ten sposób." Nie obiecałem mu żadnych wielkich zysków, tylko powiedziałem jedną rzecz realistyczną: Nie marz o szybkim bogactwie, najpierw podwoj konto, a potem możesz myśleć o godności.
Następnych siedem dni dokładnie przestrzegał harmonogramu. Nie inwestował zbyt dużo, nie grał na odwrotach, nie zmieniał planu w ostatniej chwili. Na ósmy dzień pojawiła się silna ruch trendowy, który przyniósł mu prawie 2800U. Tamtej nocy wysłał mi głosową wiadomość, a głos mu drżał.
Nie jestem żadnym influencerem z krypto, nie live'uję, nie filmuję, nie żyję z wyłudzania uwagi. Robię tylko jedną rzecz: utrzymuję konto w życiu, pod kontrolą ryzyka, a potem stopniowo go zwiększam.
Pytasz, czym się kieruję? Nie magią, nie „boskimi wskaźnikami", ależność do rynku, rytm, doświadczenie. To właśnie trzy rzeczy, które większość ludzi najbardziej ignoruje.
Wiele osób straciło wszystko i wciąż wierzy w analizę techniczną, inwestuje całe środki, gra na jednym odwróceniu. Ale mogę powiedzieć z pełną odpowiedzialnością: To właśnie Twoja zwyczajowa logika jest przyczyną Twoich strat.
Wprowadziłem już wiele osób, które straciły wszystko i zaczęły wątpić w siebie. Nie ma tu cudów, tylko wykonywanie planu. Wielkość pozycji ustalona na stałe, stop-loss ustalony na stałe, nie marz, nie kłóć się, nie traktuj rynku emocjonalnie.
Nie chodzi o codzienny zysk, tylko o to, by po raz pierwszy doświadczyć, że odzyskiwanie środków ma swój rytm.
Wiem, że niektórzy teraz będą mnie obrażać, mówić, że to kłamstwo, że to oszustwo. Nie szkodzi. To, co naprawdę ważne, to nie to, czy mi wierzysz, ale to, jak długo jeszcze oddasz swoje konto przypadkowości.
Niektóre rzeczy nie opowiem publicznie w pełni. Ale jeśli naprawdę znalazłeś się na dnie, może czas spróbować inaczej.
Czy naprawdę potrafisz grać w rolę? W rzeczywistości to tylko ciągłe zakładanie wszystkiego na jedno miejsce. Prawdziwe rolowanie to nigdy nie oznacza pełnej inwestycji z prędkością wiatru. To raczej przesunięcie swoich kapitałów w poprawną stronę w chwili, gdy inni najbardziej się boją.
Wiele osób, gdy tylko wchodzą na rynek kryptowalut, ustala sobie cel: zarobić 1 milion. Następnie robią błąd — całkowita inwestycja, dźwignia finansowa, jednorazowy zakład na dziesięciokrotny wzrost.
Jednak widziałem ludzi, którzy naprawdę z 30 tys. wypracowali 1 milion, i ich wspólna cecha to jedno: ekstremalna samoograniczność.
Nie prześcigają się na szczycie, tylko czekają, aż trend się ukaże, a następnie inwestują na pozycji potwierdzonego wsparcia.
Każda transakcja to tylko 10–20% kapitału. Jeśli się nie uda — odchodzą natychmiast, straty jednej transakcji utrzymywane są na poziomie około 2%.
Ale gdy kierunek się potwierdzi, pozwalają zyskowi rosnąć, pozytywna tendencja może przynieść nawet 50% zysku, a czasem więcej.
To właśnie jest prawdziwa logika rolowania — małe błędy nieustannie, duże sukcesy rzadko, dzięki skumulowanemu efektowi złożonego odsetka.
Prosto mówiąc, duże pieniądze nie są zarabiane dzięki odwadze, ale dzięki umiejętności czekania.
Ten korektyjny cykl nie jest problemem, raczej przypomina Ci:
Jak powinieneś ustawić swoją strategię dalej. Nie musisz dzisiaj wejść, ale musisz dokładnie przeanalizować kilka rzeczy:
Pierwsze, jeśli zawsze goniłeś szczyt, to najprawdopodobniej stoisz tam, gdzie inni rozdają swoje akcje.
Drugie, jeśli zawsze uciekasz przy korekcie, to możesz się okazać, że cena już nigdy nie wróci do poziomu, na którym mógłbyś wejść.
Trzecie, jeśli podczas korekty możesz spokojnie przeanalizować trend i strukturę, zamiast bezradnie patrzeć na zmieniające się czerwone i zielone liczby, to już wygrałeś z większością ludzi.
Zmiany cen nie są istotne, ważne jest, jaką logiką przeciwdziałasz panice.
Prawdziwe bogactwo nie powstaje w pożarze emocji, ale powoli „kupuje się” w każdej kolejnej chwili odwagi.
Gdy wszyscy krzyczą: „Zrujnowane!”, Ty patrzysz na wsparcie trendu; Gdy inni się wycofują, Ty planujesz miejsce na kolejną inwestycję.
Wiele osób pyta mnie: „Czy teraz jeszcze można kupić?” Ale prawdziwe pytanie brzmi: Czy to może być początek Twojego drogi do 1 miliona?
Niektóre kluczowe detale rolowania nie da się tu opisać. Ci, którzy to rozumieją, wiedzą, co zrobić dalej.
Też kiedyś sam wchodziłem do dołu wyładowania na rynku.
Wtedy codziennie obserwowałem rynek przez ponad dziesięć godzin, linie K, wskaźniki, teorie – nic nie pomijałem, myślałem, że im dokładniej analizuję, tym pewniejsze są zyski. W rezultacie jednak doznałem dwóch wyładowań, a rachunek stawał się coraz mniejszy.
Później, podczas analizy powrotnych, zrozumiałem, że problem nie leżał w rynku, ale we mnie – za bardzo chciałem złapać każdą szansę, a przez to nic nie złapałem.
Zmieniłem więc całkowicie podejście, porzuciłem skomplikowane systemy i zostawiłem tylko najprostsze, „przeciętne” zasady handlu. To właśnie ta metoda skrajnie uproszczona pozwoliła stopniowo zwiększyć mój rachunek z 2000 do ponad 13 tys. jednostek.
Zasad jest mało, ale jedna warunkowa: muszą być ścisłe stosowane.
Pierwsza: handluj tylko w przypadku już wyraźnie silnych rynków.
Nie zgadywaj o korektach, nie przewidywuj kierunku – patrz tylko, czy cena skutecznie przebiła poprzedni szczyt. Jeśli przebije – idź za nią, jeśli nie – wycofaj się. Jedz trend, a nie przewidywanie.
Druga: zawsze handluj lekkim kapitałem.
Maksymalnie dwie dziesiąte części kapitału na jedną transakcję, zyski realizuj stopniowo, zatrzymaj się natychmiast, jeśli nastąpi przegrana. Nie dodawaj pozycji, nie utrzymuj stratnych pozycji, nie reaguj emocjonalnie. Przetrwanie ma większą wartość niż podwojenie kapitału.
Trzecia: handluj tylko z trendem, nie próbuj złapać dna.
W trendzie wzrostowym handluj tylko long, w spadkowym – tylko short. Nie marzysz o najniższej cenie, nie grasz na odwrócenie, tylko śledzisz najbardziej oczywisty obecny kierunek.
Inni robili nawet kilkadziesiąt transakcji dziennie, ja raz czy dwa w tygodniu, a mój rachunek stał się stabilniejszy, a ja spokojniejszy.
Nie jestem lepszy, tylko wreszcie przestałem walczyć z rynkiem.
W świecie kryptowalut naprawdę zarabiają ludzie nie najszybciej analizujący, ale ci, którzy najdłużej utrzymują proste zasady.
Jeśli teraz nadal często handlujesz, a coraz bardziej się męczysz,
może brakuje Ci nie techniki, a prostego, wykonalnego zestawu zasad.
Później rozbiłem tę metodę na bardziej szczegółowe standardy działania,
kiedy musisz działać, a kiedy musisz pozostać bezczynny.
Niektóre szczegóły nie są odpowiednie do zbyt szczegółowego ujawniania. Jeśli chcesz się dowiedzieć więcej, możemy porozmawiać
Powiedzmy szczerze, nie jest to kwestia twojej niepowodzenia, ale raczej tego, że cały czas handlujesz na intuicję. Boisz się przegapić wzrost, chcesz się wtrącić w spadek, emocje narastają, a ty już klikasz w zakup – i w rezultacie każda twoja decyzja wydaje się Twoją, ale w rzeczywistości tylko pomaga rynkowi Cię wyłuskać.
Mam już 8 lat doświadczenia w handlu kryptowalutami, mam 34 lata. Wpadłem do tej branży w 26. roku życia, a w 30. roku miałem już konta ośmiocyfrowe. Nie dzięki talentowi, ale dzięki jednemu podejściu, które w oczach innych wydaje się "głupie", ale dzięki któremu przez lata przetrwałem i ciągle zarabiam.
Pierwsza zasada: postępuj z rynkiem.
Gdy rynek spada, każdy odskok to często pułapka; gdy rośnie, nagły spadek to często szansa. Ludzie zawsze chcą kupić na dnie, a w efekcie tracą pieniądze, zanim zdążą zrozumieć, co się dzieje.
Druga: nie dotykaj kryptowalut, które szybko wzrosły.
Nie ma znaczenia, czy to główna waluta czy tzw. "kryptowaluta-wybuch", po nagłym wzroście rzadko dalej idzie trend. Przy wyższych cenach i stagnacji nadal obstawiać kolejny ruch to prawie jak wrócić zyski do rynku.
Trzecia: nie bój się wolnych wskaźników.
MACD to narzędzie, które używam najdłużej. Dopiero po skrzyżowaniu na poziomie 0 osiągam decyzję o wejściu; gdy na poziomie 0 skrzyżowanie się zamyka, od razu zaczynam redukować pozycję. Jeśli nie chcesz się zbyt dużo męczyć, chcesz tylko szybko działać – w końcu wszystko będzie się odbywać na emocjach, i zawsze będziesz się uczyć na własnym doświadczeniu.
Czwarta: nigdy nie dodawaj pozycji, gdy tracisz.
Słowa "dodatkowy zakup" zabiły już wiele kont. Możesz dodawać tylko wtedy, gdy już masz zysk. Gdy tracisz – pierwszą reakcją musi być zakończenie pozycji, a nie próba obniżenia kosztu.
Piąta: patrz na objętość i cenę, nie na historie.
Objętość to prawdziwy wyraz nastawienia kapitału. W niskiej cenie, gdy objętość rośnie i następuje przełom – warto wejść. W wysokiej cenie, gdy objętość rośnie, ale cena nie idzie dalej – trzeba wycofać się.
Na koniec – jedna zasadę, którą ciągle stosuję:
Handluj tylko tymi kryptowalutami, które są w trendzie wzrostowym. Gdy 3-, 30-, 84- i 120-dniowa średnia ruchoma zaczyna się zmieniać w górę – krótki, średni i długi trend są zgodne, a szansa na sukces automatycznie rośnie.
Nazywam się Stary Zhang, przeżyłem zarówno cykl wzrostu, jak i spadku, a rynkowy cios był naprawdę ciężki.
Te metody nie są atrakcyjne, ale uratowały moje konto.
Studenci urodzeni po roku 2000, od października do grudnia zarobili 131 000 U, w rzeczywistości korzystali z "głupiej metody".
Ten fan ma w tym roku 23 lata, pochodzi z Nankinu w prowincji Jiangsu, handluje kontraktami od ponad roku, stracił w sumie około 100 000 U. Kiedy w październiku zwrócił się do mnie, miał mniej niż 50 000 na koncie. W ciągu dwóch miesięcy stopniowo zwiększył konto do 131 000 U, bez żadnych wewnętrznych informacji, bez szczęścia, tylko dzięki realizacji prostych, ale skutecznych zasad handlowych.
Dziś opowiem ci o 6 regułach kryptowalutowych, które podsumowałem. Nawet jeśli zrozumiesz tylko jedną, unikniesz wielu zbędnych trudności; jeśli uda ci się zrealizować trzy, już przewyższysz ponad 90% inwestorów detalicznych.
Pierwsza zasada: Szybki wzrost, powolny spadek, najczęściej oznacza akumulację. Szybki wzrost, a następnie powolna korekta, często nie oznacza szczytu, lecz czyszczenie pozycji; prawdziwe niebezpieczeństwo to szybki spadek po dużym wzroście.
Druga zasada: Szybki spadek, powolny wzrost, zazwyczaj oznacza sprzedaż. Słabe odbicie po nagłym załamaniu, to nie okazja do zakupu, lecz ostatnie wciąganie w pułapkę, nie łudź się, że "już nie spadnie".
Trzecia zasada: Wysoka aktywność niekoniecznie oznacza koniec, brak aktywności wymaga uwagi. Jeśli na szczycie nadal występuje duża aktywność, może być jeszcze przestrzeń do wzrostu; ale brak aktywności często zwiastuje gwałtowny spadek.
Czwarta zasada: Jednorazowy wzrost wolumenu na dnie nie ma znaczenia, trwały wzrost jest wiarygodny. Prawdziwy sygnał do budowy pozycji to skurczona aktywność, po której następuje wielodniowy wzrost wolumenu.
Piąta zasada: Istota rynku kryptowalut to gra emocji. Wolumen to odzwierciedlenie konsensusu, cena to tylko wynik.
Szósta zasada: Ostateczna umiejętność to "nic". Umiejętność pozostania na pustym rachunku, niechciwości, braku strachu to prawdziwy stan umysłu handlowca.
Rynek nigdy nie brakuje okazji, brakuje tylko umiejętności dostrzegania rytmu i kontroli nad ręką. Prawdziwą różnicę robi zawsze wiedza i zdolność do działania.
Ethereum prawie spadło poniżej 2900, ta fala zyskała ponad 100 punktów, bracia, którzy nie zdążyli, nie przegapcie następnej fali!