No cóż, gdzie wszyscy krzykacze od «już, już altsezon»? 🙂

Czekałem na spadek w strefę 70–75k, ale rzeczywistość okazała się surowsza. Wygląda na to, że market makerzy naprawdę się rozkręcili w zrzucaniu: teraz każdy szum informacyjny (ceny, sankcje, polityka) — i rynek mogą zrzucić jeszcze niżej. Sytuacja wygląda jak „prank wymknął się spod kontroli”.

Indeks strachu nie jest przypadkowo na takich poziomach, i mogą jeszcze mocniej nacisnąć. Jestem optymistą, ale w tej chwili nie widzę pozytywów na rynku.

Jednak moja teoria pozostaje niezmienna: właśnie w takich momentach duzi gracze zbierają pozycje. Na tym strachu formuje się baza pod możliwe odbicie bliżej lata.

Środki na uśrednianie, myślę, że wielu już się skończyły — u mnie na pewno 🙂 Straty pięciocyfrowe, ale aktywa spotowe są, więc pozostaje czekać. Pół roku, rok, dwa — to nie krytyczne. Najważniejsza zasada pozostaje niezmienna: w ryzyko wchodzimy tylko tymi pieniędzmi, których nie żal stracić.

Doświadczenie życiowe zdobyte: inteligencja +1, handel -2 🤣

Trochę zazdroszczę tym, którzy teraz wchodzą z pierwszym punktem — pięknie.

Dla wszystkich, którzy handlują — zyskownych transakcji.

Dla tych, którzy czekają — jestem z wami.

Dla nowicjuszy — powodzenia i mocnych nerwów.

I, jak zawsze — DYOR.

#Write2Earn #btc #AVAX #dot #DumpandDump

$AVAX $BTC $SOL