Z biegiem czasu stałem się dość sceptyczny wobec frazy „łańcuch natywny AI”, ponieważ najczęściej oznacza to, że ktoś podłączył chatbot do istniejącego L1 i nazwał to innowacją.
@Vanarchain nie wydaje się takie.
To, co wydaje się, że mają na celu, jest znacznie głębsze: zaprojektowanie warstwy podstawowej, aby oprogramowanie mogło przechowywać kontekst, oceniać warunki i działać ciągle, zamiast tylko wykonywać pojedyncze transakcje.
Patrzę na to w ten sposób:
Większość blockchainów = wykonuj instrukcje
Vanar = przechowuj wiedzę + interpretuj ją + wyzwalaj działania
Neutron dotyczy sprawienia, by duże dane były użyteczne. Zamiast zmuszać blockchainy do duszenia się na masywnych plikach, Vanar kompresuje i abstrahuje dane w lekkie referencje, z którymi aplikacje mogą efektywnie pracować.
Kayon koncentruje się na interpretacji. Nie „myśleniu” w sensie sci-fi, ale na strukturalnej walidacji: czy te informacje spełniają zasady, czy są zgodne z politykami, czy odblokowują następny krok?
Następnie Axon i Flows przenoszą to w obszar automatyzacji. Systemy, które nie tylko czekają, aż użytkownicy klikną przyciski, ale same przechodzą przez zdefiniowane procesy, jak prawdziwa infrastruktura backendowa.
To, co mnie w tym interesuje, to kierunek, który wybierają: płatności, tokenizowane aktywa i obciążone automatyzacją przepływy pracy. Nie aplikacje memowe. Nie eksperymentalne zabawki. Praktyczne systemy, w których czas działania i spójność mają rzeczywiście znaczenie.
$VANRY staje się klejem dla tego wszystkiego. Jeśli aktywność rośnie, popyt na token rośnie naturalnie, ponieważ jest związany z użytkowaniem, a nie narracjami.
Prawdziwy test jest prosty: czy budowniczowie zaczynają polegać na tych narzędziach w produkcji? Jeśli tak, Vanar cicho staje się infrastrukturą. A infrastruktura to miejsce, gdzie gra się na długą metę.
