Mur za $93,000 stał się egzaminem końcowym dla Bitcoina, a chociaż byki pocą się zimnym potem, dane mówią nam, że siła instytucjonalna zaczyna odzyskiwać oddech. 📉🔥
Patrzcie, sprawa jest jasna: Bitcoin grał w ping-ponga w zakresie od $86,000 do $90,000 przez ponad tydzień. To nie brak chęci, to dlatego, że jesteśmy w strefie "czyszczenia". Rynek potrzebował się wstrząsnąć z nadmiaru, a widzimy to z wypływem pieniędzy z ETF-ów, które w końcu zaczynają się uspokajać. Kiedy duże fundusze przestają sprzedawać, to dlatego, że dno zaczyna być solidne.
Abyśmy naprawdę mogli świętować, Bitcoin musi zrobić dwie kluczowe rzeczy: po pierwsze, wytrzymać jak wojownik wsparcie na poziomie 87 500 USD (co jest średnią ruchomą z 100 tygodni, życiową linią ratunkową), a po drugie, odzyskać 93 000 USD nie tylko jako szybki dotyk, ale jako nową solidną podstawę. Najbardziej zadziorni analitycy, tacy jak Jelle, mówią, że jeśli przełamujemy tę barierę, kontrola wraca do byków, a droga do 98 000 USD jest wolna od przeszkód. 🚀
A kto porusza łodzią? Podczas gdy wiele skarbów firm wcisnęło hamulec ręczny, Michael Saylor wciąż jest w swoim własnym wszechświecie, kupując prawie 3 000 BTC więcej w zeszłym tygodniu. To mówi nam, że choć ogólny popyt instytucjonalny nieco ostygł, ci, którzy mają stalową determinację, nie patrzą na dzisiejszą cenę, ale na cenę następnej dekady. 💼💎
Wielkie pytanie brzmi, czy my, jako społeczność, mamy cierpliwość, aby czekać, aż przepływy ETF znowu staną się pozytywne, czy rynek zmęczy się czekaniem i będzie szukał płynności niżej przed wielkim skokiem. W tej grze ten, kto się załamuje, traci pozycję. Czy mamy do czynienia z prostym technicznym odpoczynkiem, czy rynek instytucjonalny czeka na jaśniejszy sygnał, aby znowu pociągnąć za spust? 📈🤔$BTC