Prawdziwy wyzwalacz upadku $LISA mógł zostać ustawiony godzinę wcześniej. Wypadek nie zaczął się paniką.

Zaczął się cicho… na łańcuchu. Około trzech godzin przed upadkiem #Lisa , adres

0x358D52aDd62F0f9cf626a9feBE4619574d3eC57c

przesłał 10 000 000 LISA do portfela Binance Alpha, warte wówczas około 1,65 mln USD.

Śledzenie źródła sprawia, że sytuacja wygląda jeszcze cięższa. Te tokeny nie pochodziły od przypadkowego gracza. Pochodzą z adresu SafeProxy projektu.

Trzydzieści minut później wykres się wykrzyknął. Cena gwałtownie spadła, jakby płynność została wcześniej wyczerpana, najprawdopodobniej poprzez serię cichych zleceń limitowych. Nie było oczywistego zlecenia wypłacenia. Po prostu… zniknięcie. A to właśnie najbardziej przerażające.

Gdy ktoś korzysta z drogi „Binance Alpha + zlecenie limitowe”, ślad się rozmywa. Widoczność na łańcuchu się rozmywa. To, co wygląda jak organiczne sprzedanie, może w rzeczywistości być starannie zaplanowanym wyjściem.

Rynek widzi chaos. Łańcuch widzi fragmenty. A dopiero wtedy, gdy ktoś połączy kropki… szkoda jest już zrobiona.

LISABSC
LISA
0.046684
-72.00%