Chwytka USA i Rosji w Atlantyku, amerykański P-8A zmusił rosyjskie podwodne łodzie nuklearne do wycofania się, a także pochwycił ogromny rosyjski tanker!

Amerykańska Straż Wybrzeża od grudnia 2025 roku śledziła rosyjski tanker "Bella 1", gdy próbował załadować towar w pobliżu wybrzeży Wenezueli. Jednak gdy Amerykanie przygotowywali się do kontroli statku, nagle na pokładzie pojawiła się wyraźna rosyjska flaga, nazwa statku została zmieniona na "Marinella", a rejestracja szybko przeniesiona do Rosji. Wtedy USA zrezygnowały z dalszych działań, obawiając się, że dalsze kroki mogą wywołać gniew Moskwy.

Prawdziwy punkt zwrotny nastąpił około 6 stycznia 2026 roku. Rosjanie, wyraźnie świadomi powagi sytuacji, po raz rzadki wysłali co najmniej jedną podwodną łódź nuklearną oraz okręty powierzchniowe do Północnego Atlantyku, by złożyć eskortę dla tego tankera. Takie działanie jest niezwykłe — Rosja rzadko udziela bezpośredniej ochrony wojskowej statkom handlowym, szczególnie w środkowej części Atlantyku, daleko od swoich tradycyjnych obszarów wpływu. To zarówno wyzwanie amerykańskiemu prawu morskiemu, jak i stanowcze ostrzeżenie dla Białego Domu.

Na widok zbliżającej się rosyjskiej łodzi podwodnej, wojska amerykańskie szybko zdecydowały się na eskalację konfliktu, wysyłając samoloty patrolowe P-8A "Poseidon" do ciągłego śledzenia położenia rosyjskiej łodzi, a także samoloty wojenne AC-130J i samoloty rozpoznawcze U-28 do nadzoru powietrznego i zniechęcania. Po potwierdzeniu, że rosyjskie jednostki nie podejmowały działań agresywnych, Straż Wybrzeża USA wraz z jednostkami specjalnymi, wspierane przez patrolowiec "Monroe", dokonała siłowego wejścia na pokład statku "Marinella".

Po wejściu na pokład, pierwotny zespół załogi został całkowicie aresztowany, a amerykański zespół szybko przejął kontrolę nad statkiem i zmienił kierunek kursu w kierunku Wielkiej Brytanii — sojusznika USA w zakresie wykonywania sankcji. Oznacza to, że statek prawdopodobnie zostanie skonfiskowany w porcie brytyjskim, a jego aktywa mogą zostać skonfiskowane, stanowiąc kolejną znaczącą zdobycz w kampanii USA przeciwko "cieniowym flotylkom".

Jeśli Rosja będzie nadal udzielać ochrony wojskowej podobnym statkom, może się spotkać z jeszcze większym nasileniem konfliktu — obecnie jednak Moskwa wydaje się niechętna do otwartej konfrontacji z Waszyngtonem w sprawie takich marginalnych zasobów.