Brudna prawda o kryptowalutach, której nigdy Wam nie powiedzą
Wystarczy już grać w iluzje. Sprzedają nam obraz idealnego rynku, gdzie wszyscy zostają milionerami w ciągu jednej nocy. Ale ja widzę inaczej.
Brudna prawda nr 1: "Influecerzy" to aktorzy.
Większość tych "ekspertów", którzy obiecują Wam zyski, po prostu wykorzystują cudze pieniądze. Dziś zyskują na jednej walucie, jutro na innej. Nie obchodzi ich Wasze pieniądze, ich jedynym celem jest zarobek na Waszych impulsywnych decyzjach. To ich biznes, a wy w nim jesteście tylko paliwem.
Brudna prawda nr 2: Hajs to pułapka.
Kiedy wszyscy krzyczą „kupuj!”, oznacza to jedno: chcą Cię wciągnąć w pułapkę. Napompować cenę, wyrzucić swoje aktywa na Ciebie i potem zniknąć. To „piramida”, gdzie zwycięzcą jest zawsze tylko jeden — ten, kto rozpoczął ten hajp.
Brudna prawda nr 3: Twoje pieniądze są potrzebne tylko Tobie.
Żadna giełda, żaden projekt nie „ratuje” Twojego depozytu, jeśli coś zepsujesz. To dzikie zachód, gdzie każdy za siebie. Zapomniano hasło? Twoja sprawa. Wprowadziłeś nie tam? Twoja sprawa.
Na tym tle widzę $SOL nie tylko monetę, ale coś, co daje mi przynajmniej jakąś kontrolę.
Szybkość Solany to nie luksus, to mój tarcza przed oszustami, którzy chcą wydłużyć czas.
BNSOL — to nie tylko staking, to mój sposób na powiedzenie „nie” grze w ruletkę i zbieranie naprawdę.
Nie jestem tu, żeby mówić Ci, co kupować. Jestem tu, żeby wyciągnąć Cię z tej iluzji.
My sami powinniśmy być dla siebie jedynymi „influencerami”.
Co z tego „brudu” już odczuwasz na sobie? O czym jeszcze, według Ciebie, warto krzyczeć, żeby otworzyć oczy innym? 👇
$SOL
