#walrus $WAL @Walrus 🦭/acc


Życie po IPFS
Czego nowoczesne aplikacje Web3 naprawdę potrzebują od przechowywania danych
IPFS uruchomił całą ruch decentralizowanego przechowywania danych – nie ma wątpliwości. Ale gdy aplikacje Web3 rosną, napotykają na pewne rzeczywiste ograniczenia. Deweloperzy chcą, by ich dane pozostawały dostępne, były trwale przechowywane i można było je łatwo przywrócić, gdy coś pójdzie nie tak. Tutaj IPFS zawodzi.
IPFS świetnie radzi sobie z adresowaniem treści – możesz znaleźć swoje dane, o ile są dostępne. Ale nie gwarantuje, że dane będą dostępne, gdy będą potrzebne. Dlatego większość zespołów kończy się reliance na usługi pinowania, by utrzymać swoje pliki w żywej formie. W tym momencie zaczynasz ponownie centralizować to, co początkowo chciałeś zdecentralizować.
Dlatego narzędzia takie jak Walrus wchodzą na scenę. Walrus skupia się na zapewnieniu ciągłej dostępności danych, samodzielnym naprawianiu się w przypadku uszkodzeń oraz zapewnieniu przewidywalnego dostępu za każdym razem. Nie chodzi o niespełnienie oczekiwań wobec IPFS. Po prostu potrzeby deweloperów się zmieniają. Chcą więcej i potrzebują czegoś stworzonego na rzeczywiste, produkcyjne zastosowania.
Web3 szybko się rozwija, a przechowywanie danych musi iść w tym samym tempie. Walrus to jedna z tych nowej generacji rozwiązań zaprojektowanych dla poważnych aplikacji, a nie tylko prototypów.
Jeśli budujesz coś naprawdę istotnego, może nadszedł czas, by ponownie rozważyć swoje rozwiązanie przechowywania danych.
Często zadawane pytania
Czy IPFS jest przestarzały?
Wcale nie – po prostu nie jest już pełnym rozwiązaniem.
Czy Walrus może działać z IPFS?
Bez wątpienia, w zależności od tego, co budujesz.
Dlaczego nowoczesni deweloperzy Web3 sprawdzają alternatywy dla IPFS.
Odmowa odpowiedzialności – nie jest to porada finansowa
