7 stycznia, ETF z $XRP zaczęło się wypływać netto po raz pierwszy, 40,8 miliona dolarów, co skończyło ciąg 36 dni płynności netto.

Co jeszcze bardziej bolesne, WisdomTree wycofało wniosek o ETF na XRP, a Ripple potwierdziło, że nie będzie realizować IPO.

Jednak tu pojawia się bardzo dziwne zjawisko.

Cena spada, a ogromne konta ("whale") kupują jak szalone. W ciągu ostatnich 24 godzin zarejestrowano ponad 2802 transakcji o wartości powyżej 100 tys. dolarów. Co dokładnie mają na myśli te mądre pieniądze?

Przeanalizowałem dane i odkryłem brutalną prawdę: małe inwestory sprzedają paniką, instytucje odchodzą racjonalnie, ale prawdziwe wielkie graczki cicho gromadzą aktywa.

To jak gra w poker, gdy wszyscy składają swoje karty, a zawsze są tacy, którzy stawiają wszystko.

Technicznie sytuacja wygląda bardzo źle – przekroczono wszystkie kluczowe średnie ruchome, RSI znalazł się w strefie przeciążenia sprzedaży, a MACD jest zupełnie zielony.

Obecnie XRP jest wykorzystywany przez urząd nieruchomości w Dubaju na platformie XRPL, AWS eksploruje ulepszenia XRPL, a działalność w Japonii się rozszerza – te realne postępy w zastosowaniach, które rynku wydają się ignorować.

Moja strategia inwestycyjna: na poziomie wsparcia 2,07–2,10 dolarów zacznę stopniowo budować pozycję, nie dlatego, że wierzę w krótkoterminowy rozwój, ale dlatego, że sądzę, że gdy wszyscy krzykli o XRP, może to być najlepszy moment do zakupu.

Oczywiście, jeśli cena spadnie poniżej 2 dolarów, natychmiast zrezygnuję z pozycji, bo w tym rynku przeżycie jest ważniejsze niż wszystko inne.