Powiedziano, że w 2025 roku będzie 12 milionów absolwentów uczelni, czy wszyscy znaleźli pracę?

Moje małe podwładne.

Nie śmiała się wypisać na chorobę, dopóki nie było już zupełnie nie do wytrzymania, rano bardzo wcześnie wysłała mi wiadomość przez WeChat, że musi iść na kroplówkę, wtedy jeszcze nie budziłem się, a potem musiałam napisać jeszcze jedną małą opowiadanie o wierności.

Wiem, że chce zostać stałą, więc musi się dobrze wykazać, ale w jej grupie nie ma miejsc na staże.

Od samego początku był wymóg lokalnej rozmowy, by firma miała odpowiedzialność, zatrudniono grupę absolwentów, rzeczywiście nie było oficjalnych stanowisk dla nich, a najwyżej do przyszłego roku, gdy pojawi się kolejna grupa absolwentów, zatrudnieni zostaną zwolnieni i znów zatrudnieni.

Firma nie chciała zatrudniać, ale nie dało się uniknąć ciągłych rozmów.

Na targach pracy siedziała cały dzień, przyniosła z powrotem stertę papieru, czasem musiałaby coś przynajmniej pisać, żeby wyglądało, że się tym bardzo zajmujemy.

Dlatego myślę, że brak pracy jest całkowicie naturalny, gdy nie ma nic do roboty, graj w gry, ale nie przesadzaj, nie zniszcz sobie zdrowia.

Mniej dzieci, niech nie będzie ponownie zbyt dużo ludzi i nie będzie ponownie taka rywalizacja.

#加密市场反弹 $BNB