Donald Trump ponownie wywołuje polityczną burzę, tym razem wokół rynku nieruchomości w USA. W najnowszym poście zapowiada konkretne działania przeciwko dużym inwestorom instytucjonalnym. Według niego takie decyzje mają pomóc zwykłym obywatelom odzyskać dostęp do własnego domu.
Rynek mieszkaniowy w Stanach Zjednoczonych od lat budzi emocje, jednak ostatnie wypowiedzi byłego prezydenta wyraźnie podnoszą temperaturę debaty publicznej.
Donald Trump chce zakazu dla wielkich inwestorów
Donald Trump poinformował 7 stycznia, za pośrednictwem platformy Truth Social, że jego administracja planuje zakaz dla dużych inwestorów instytucjonalnych. Zakaz miałby dotyczyć kupowania kolejnych domów jednorodzinnych na terenie USA. Celem tej decyzji ma być obniżenie cen nieruchomości i zwiększenie dostępności mieszkań.
Trump podkreśla, że kupno domu przez lata stanowiło symbol amerykańskiego snu. Według niego ten sen staje się coraz trudniejszy do osiągnięcia, zwłaszcza dla młodszych Amerykanów. Jako główną przyczynę wskazuje rekordowo wysoką inflację.
W swoim wpisie były prezydent zapowiedział również działania legislacyjne. Zamierza zwrócić się do Kongresu z wnioskiem o uchwalenie odpowiedniej ustawy. Dzięki temu zakaz miałby realne umocowanie w prawie federalnym.
Co dokładnie napisał Donald Trump na Truth Social
W poście Donald Trump szeroko opisał swoją wizję rynku mieszkaniowego. Zaznaczył, że własny dom był nagrodą za ciężką pracę i odpowiedzialne decyzje. Teraz jednak, jego zdaniem, sytuacja uległa dramatycznej zmianie.
Trump bezpośrednio obwinił administrację Joe Bidena oraz demokratów w Kongresie za obecną sytuację. Wskazał, że inflacja uderza najmocniej w osoby planujące zakup pierwszego domu. To właśnie one przegrywają z kapitałem instytucjonalnym:
“W domach mieszkają ludzie, a nie korporacje.”
Były prezydent zapowiedział także, że temat mieszkalnictwa poruszy szerzej podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos (info: Reuters). Przemówienie ma obejmować dodatkowe propozycje dotyczące przystępności cenowej. Według Trumpa będzie to kluczowy punkt jego międzynarodowego wystąpienia.
Jakie mogą być skutki tej decyzji
Propozycja Donalda Trumpa może znacząco wpłynąć na amerykański rynek nieruchomości. Duzi inwestorzy instytucjonalni od lat skupują domy jednorodzinne, często płacąc gotówką. To sprawia, że zwykli kupujący mają mniejsze szanse.
Potencjalne skutki zakazu obejmują kilka obszarów, które warto zrozumieć:
spadek popytu ze strony funduszy inwestycyjnych
większą dostępność domów dla rodzin
możliwą stabilizację cen nieruchomości
Czy taki zakaz faktycznie obniży ceny? W krótkim terminie może zwiększyć podaż dostępnych domów. W dłuższej perspektywie wiele zależy od inflacji i stóp procentowych.
Warto też zadać inne pytanie: czy Kongres poprze tę inicjatywę? Trump zapowiada walkę polityczną, jednak bez poparcia ustawodawców zmiany pozostaną deklaracją. Mimo to sama zapowiedź już teraz wpływa na narrację rynkową.
Aby zapoznać się z najnowszą analizą rynku kryptowalut od BeInCrypto, kliknij tutaj.
