Ctrip często zabija mnie jako znajomego, ale często sam dobrowolnie daję się zabić.

Miałem kilka razy sytuację, że hotel został zarezerwowany, ale faktycznie w dniu przyjazdu hotel nie miał już pokoi. Obsługa klienta Ctrip za każdym razem potrafiła zadzwonić do mnie wcześniej i zaoferować mi bezpłatną zmianę na droższy hotel.

Obsługa klienta Ctrip najpierw wysyła mi wiadomość na platformie, a gdy nie odpowiadam, dzwoni bezpośrednio na mój numer telefonu. Raz, widząc, że to obcy numer, pomyślałem, że to oszustwo, więc ciągle odkładałem, nie odbierając, ale obsługa dzwoniła do mnie aż w końcu odebrałem.

Podobna sytuacja zdarzyła mi się wcześniej w Agoda, gdzie Agoda nie powiadomiła mnie wcześniej o niczym. Dotarłem do recepcji hotelu i dopiero wtedy dowiedziałem się, że nie ma pokoi. Hotel powiedział, że ich system nie otrzymał mojej rezerwacji i nie wiedzą, dlaczego Agoda wystawiła mi bilet. Hotel powiedział, że to nie ich sprawa, to problem platformy, oni już nie mają pokoi, a gdy dzwoniłem na infolinię Agoda, ciągle rozmawiałem z robotem.

To było w okresie świąt Bożego Narodzenia, chciałem zapłacić za inny hotel, ale nie mogłem go zarezerwować, w końcu, w beznadziejnej sytuacji, potajemnie poszedłem do akademika mojej ówczesnej dziewczyny, żeby przespać się, ponieważ ona uzgodniła z współlokatorką, że nie mogą wpuszczać mężczyzn do mieszkania, więc wszedłem potajemnie i wyszedłem potajemnie.

Już jestem członkiem czarnego diamentu w Ctrip, Ctrip przydzielił mi specjalnego konsultanta obsługi klienta na WeChat, i za każdym razem, gdy napotykam jakieś problemy podczas podróży, po prostu wrzucam je temu konsultantowi, a on zawsze stara się mi pomóc.

Zrobiwszy to, czasami dobrowolnie daję się zabić przez Ctrip.