Zadzwonię do ciebie jednej z tych nocy. Moje połączenie może ci się wydawać dziwne, może kiedyś na nie czekałeś. Przyjmiesz moje zaproszenie "nasza rozmowa nigdy nie była zbyt zła, z latami może trochę się poprawiła", pomyślisz. Będę czekać tam, oddychając z czułością w popołudnie. Pomyślę o pierwszych słowach, które chcę ci powiedzieć, pomyślę o pocałunku, nie będę mogła ukryć swojej niecierpliwości dłużej niż 25 minut. Nagle przyjdziesz i uśmiechniesz się na mój widok... rozpoznamy się jeszcze raz, będziemy znowu my i tylko my. Po wypiciu drinka kochamy się. Będziemy oddychać w nocy z podekscytowaniem. Będziemy się śmiać ze zmęczenia i czułości z niczego, z wszystkiego...

#CryptoPoem #poemacrypto #czzrpoet