Rynek kryptowalut przeżywa dramatyczny zwrot: płynność bitcoina ($BTC ) spadła do najniższego poziomu od sześciu lat, co sygnalizuje globalną aktywację "wielorybów" oraz inwestorów instytucjonalnych. Według danych firmy analitycznej CryptoQuant, wskaźnik Liquidity Inventory Ratio (LIR) wyniósł zaledwie 8,3 miesiąca — najniższy od 2018 roku. Oznacza to, że dostępna do handlu oferta BTC zmniejszyła się do 3,12 mln monet, podczas gdy długoterminowi oszczędzający dodali 373 700 BTC w ostatnim miesiącu.

BTC
BTCUSDT
94,861.1
+3.27%

Powody są oczywiste: masowy odpływ z giełd. Od początku października inwestorzy wycofali ponad 45 000 BTC o wartości 4,8 miliarda dolarów, przenosząc aktywa do zimnego przechowywania. Korporacje, takie jak MicroStrategy, oraz ETF-y, takie jak BlackRock’s iShares Bitcoin Trust, zgromadziły ponad 700 000 BTC — 3% całkowitej emisji. Nawet po "Wielkiej katastrofie" 10 października, kiedy BTC spadł z 126 000 USD do 102 000 USD z powodu 19 miliardów USD likwidacji, podaż na giełdach nie wróciła.

Skutki? Zmniejszenie presji sprzedaży, ale wzrost zmienności. Analitycy Blockonomi przewidują docelowe poziomy 175 000–250 000 USD w następnej fazie wzrostu, ponieważ niska płynność historycznie poprzedza rajd. Kontrakty terminowe na Binance osiągnęły 2 biliony USD obrotu, podkreślając spekulacyjny interes. Dla traderów to sygnał: rynek wchodzi w fazę niedoboru, gdzie dominują HODL-owcy.

Ten trend podkreśla ewolucję BTC jako "cyfrowego złota": mniej spekulacyjny, ale bardziej stabilny. Inwestorzy powinni przygotować się na skoki — płynność nie wróci szybko.

#BitcoinLiquidity #BTCLowSupply #CryptoWhale #BitcoinAccumulation #CryptoMarket #BTC #MiningUpdates

Zapisz się na #MiningUpdates po świeże informacje o wydobyciu i rynku kryptowalut!