Zaczynamy widzieć oznaki pojawienia się #decentralized internetu. Jednak wiele osób nadal nie zdaje sobie sprawy, jak będzie działać ten nowy Internet. Nikt nie wie na pewno, #web3’s jak ostatecznie rozwinie się rozwój, ale znaki są jasne, co użytkownicy będą mogli z nim zrobić.

Przez cały XXI wiek dane znajdowały się w centrum dyskusji przy omawianiu dziedzictwa Internetu Web 2.0. W ten sposób duże organizacje prywatne zbierają ogromne ilości danych od społeczeństwa i sprzedają je innym organizacjom, nie płacąc w ogóle właścicielom żadnych wynagrodzeń.

 

W architekturze web3 popularnym słowem kluczowym jest „własność”, co ostatecznie oznacza, że ​​użytkownicy/osoby będą miały pełną kontrolę, tj. „własność”, nad wszystkimi swoimi danymi i treścią. Podzielmy to na sposób, w jaki dokładnie zostanie to zrobione. 

 

Nowa sieć komunikacyjna, której właścicielem jest lud

 

Wiadomości cyfrowe to aspekt, bez którego wielu nie może się obejść. Na przestrzeni lat wiele aplikacji do przesyłania wiadomości ujawniło luki w prywatności, które narażają wiele kont użytkowników na niebezpieczeństwo.

Obecnie scentralizowana architektura zwykle przechowuje i rejestruje wszystkie wiadomości poszczególnych osób. Działa to w ten sposób, że osoba A wysyła wiadomość do osoby B. Wiadomość ta nie jest jednak przesyłana bezpośrednio od osoby A do B. Zamiast tego podróżuje od osoby A do usługodawcy, niezależnie od tego, czy jest to Facebook, Tencent czy inny usługodawca , a następnie wysyłane do osoby B. Informacje te są przechowywane na scentralizowanym serwerze, który w każdej chwili może uzyskać dostęp do Twojej historii. 

 

To, co może zrobić zdecentralizowana sieć komunikacyjna, to otworzyć bezpośrednie połączenie między osobą A i osobą B, aby umożliwić bezpośrednie przesyłanie wiadomości, całkowicie eliminując aspekt przechowywania danych przez usługodawcę. Wiadomość jest nie tylko całkowicie prywatna, ale nikt nie może zobaczyć żadnych informacji między obiema stronami. 

 

Chociaż Web 2.0 jest zdominowany przez firmy takie jak Amazon, Google i Facebook, zdecentralizowany Internet web3 nie odwróci uwagi od tych organizacji, ale zamiast tego stworzy im możliwość pracy z architekturą web3. 

 

Ponieważ dane nadal będą ważnym aspektem dla tych firm, mógłby istnieć model hybrydowy, w ramach którego organizacje te płacą co miesiąc indywidualnym użytkownikom za dostęp do ich danych. 

 

Istnieje wiele przeszkód stojących na drodze zdecentralizowanego Internetu, ale jednym z głównych problemów będzie dostęp do informacji, z którymi mamy do czynienia dzisiaj. Stanowi to wyzwanie dla programistów #Dapp , aby stworzyć system, który umożliwia kategoryzację podobnych informacji i przechowywanie ich w wielu węzłach zdecentralizowanej sieci. 

 

Obecnie zdecentralizowane przechowywanie danych powoli staje się coraz bardziej popularne, ale projekty blockchain wciąż nie rozwiązały problemu dostępu do udostępniania treści i modelu przesyłania strumieniowego, jaki widzimy w sieci Web 2.0.

 

Jest to aspekt, który wielu fanów nowego internetu musi wziąć pod uwagę. Internet to w zasadzie jedna wielka biblioteka informacji, zatem aby zdecentralizowany Internet mógł oferować podobne informacje, musi nastąpić masowe przyjęcie twórców treści, z których wszyscy udostępniają podobne treści, tak jak to miało miejsce w sieci 2.0 do sieci web3. 

 

 

Indywidualne systemy zarządzania identyfikacją w sieci web3

 

Internet należący do ludzi może również przełamać bariery systemów zarządzania tożsamością. Coś, czego nie udało się osiągnąć wielkim firmom. Nie z powodu braku prób, ale odpowiedzialność byłaby zbyt duża, gdyby doszło do zhakowania. 

 

Zdecentralizowany Internet można w rzeczywistości wykorzystać do umożliwienia metody tożsamości umożliwiającej użytkownikom dostęp do dowolnego rodzaju treści, Dappów i usług bez konieczności tworzenia w tym celu wielu kont. Zamiast tego miej jedno konto, aby uzyskać dostęp do wszystkich. 

 

Można to osiągnąć, ponieważ zdecentralizowana architektura Internetu będzie stosowana równolegle z technologią blockchain, która wykorzystuje systematyczne mechanizmy konsensusu, które mogą uwierzytelnić tożsamość osoby bez ujawniania jakichkolwiek informacji na jej temat. 

 

Chociaż system ten będzie stwarzał wiele problemów po wdrożeniu na poziomie rządowym, codzienne korzystanie z dostępu do Internetu może być realnym rozwiązaniem, które nie tylko chroni prywatne informacje o danej osobie, ale także sprawia, że ​​dostęp jest płynniejszy i prostszy niż to, co widzimy dzisiaj. 

 

 

Zdecentralizowany internet nie będzie łatwym przejściem

 

Dostęp do przejścia z infrastruktury internetowej opartej na Web 2.0 na Web3 będzie inny niż obecnie. Zdecentralizowany Internet będzie ostatecznie kształtowany przez liczne rozproszone węzły na całym świecie.

 

Dostęp do treści tych węzłów będzie wymagał punktów styku w postaci pewnego rodzaju portalu. Ponieważ wiele sieci blockchain zaprojektowano w celu rozwiązywania różnych problemów, użytkownikom będzie trudno stale przełączać się między różnymi platformami, aby uzyskać dostęp do treści, których szukają.

 

Oznacza to, że firmy muszą stworzyć rozwiązanie obejmujące wiele łańcuchów, które umożliwi użytkownikom płynne poruszanie się po różnych sieciach i dostęp do usług świadczonych na tych platformach. Wydaje się, że następna generacja Internetu zmierza w kierunku, który będzie składać się z licznych łańcuchów bloków połączonych ze sobą za pomocą protokołu pomostowego.

 

Chociaż nie ma wielu sieci zajmujących się działaniem jako warstwa podstawowa dla web3. Istnieje wiele sieci próbujących zbudować podstawową sieć, która będzie obsługiwać całość nowego Internetu.

 

Ponieważ łańcuchy te postanowiły rozwiązać określone problemy, sieć taka jak protokół NetFlowCoin może działać jako warstwa komunikacyjna, która umożliwi użytkownikom interakcję z siecią Web3 w podobny sposób, w jaki użytkownicy obecnie korzystają z sieci Web 2.0.

 

Dzięki protokołowi pomostowemu sieć NetFlowCoin można zintegrować z innymi sieciami w branży, tworząc spoiwo potrzebne do połączenia i rozszerzenia nowego Internetu w taki sposób, w jaki wszyscy go sobie wyobrażają.

 

Podsumowując: decentralizacja jest przyszłością i nikt nie może jej zatrzymać

Chociaż wokół nowości, które widzimy dzisiaj, panuje szum, jeśli chodzi o #NFT (niezamienne tokeny), wirtualne nieruchomości i #cryptocurrencies. Szerszy obraz to więcej, niż się mówi mniej więcej na powierzchni. 

 

Jesteśmy częścią cyfrowego etapu ewolucji, który otworzył ludziom drogę do kontrolowania tego, co jest oglądane, wykorzystywane i udostępniane w Internecie. Sposób, w jaki możemy się komunikować, można zmienić i nie być już zamkniętym w dziurce od klucza, którą tak wiele firm zmusza nas jedynie do przeglądania. 

 

Rządy, media i konglomeraty będą teraz musiały dostosować i zmienić swoją strategię cyfrową, aby stać się częścią zdecentralizowanego Internetu stawiającego przede wszystkim na ludzi i dawać wartość zamiast blokad na rzecz tego, co ma nadejść i tego, co uważa się za przyszłość.