Sam Bankman-Fried, dyrektor generalny FTX i Alameda Research, zeznawał w tym tygodniu w sądzie, zaprzeczając jakimkolwiek nadużyciom między obiema firmami, ale przyznając się do popełnienia „dużych błędów” w trakcie ich szybkiego rozwoju. Bankman-Fried zaprzeczył, że nakazał swojej świcie przekazywanie darowizn na cele polityczne w 2021 r. i twierdził, że warunki świadczenia usług FTX obejmują transakcje między Alamedą a giełdą kryptowalut. Powiedział również, że zażądał dodatkowych strategii zasięgu dla Alamedy, ale nigdy nie zostały one wdrożone. Obrona Bankman-Fried ma zakończyć się 30 października, po czym nastąpią przesłuchania i mowy końcowe obu stron. Prokuratorzy zasugerowali, że w przyszłym tygodniu będzie mógł zeznawać świadek zaprzeczający zeznaniom. Jeśli Bankman-Fried zostanie skazany pod wszystkimi zarzutami oszustwa i spisku, grozi mu do 115 lat więzienia.