Fake newsy o zatwierdzeniu spotowego ETF-u na bitcoiny wzrosły do ​​30 tys. i szybko ogoliły wszystkie chomiki. Wszystko to jest oczywiście interesujące, ale jak typowy cointelegraf pozwala sobie na publikowanie podróbek?

Jest takie powiedzenie: „Nie ma dymu bez ognia”, wierzę, że w najbliższej przyszłości czekają nas dobre wieści. Czy możesz sobie wyobrazić, co mogą zrobić fałszywe wiadomości o zatwierdzeniu ETF i co się stanie, jeśli okażą się prawdziwe?!