Bitcoin i inne kryptowaluty żyją w zdecentralizowanym ekosystemie. Postrzegane jako niestabilne narzędzie inwestycyjne o wysokim ryzyku i wysokim zwrocie, w rzeczywistości stało się to szczególną atrakcją dla hodlerów (inwestorów w kryptowaluty).

Jednak jest to bardzo niefortunne, jest też sporo złych ludzi, którzy szukają zysku w ekosystemie kryptowalut. Sprytnie tworzą projekty oszustw, kradną poprzez hakowanie i oszukują ludzi.
Podobnie jak problemy stworzone przez Do Kwona, założyciela Terraform Labs $LUNA i Sama Bankmana, założyciela FTX $FTM , są to małe przykłady problemów istniejących w ekosystemie kryptograficznym.
Pojawienie się takich przypadków skłoniło kilka postaci i organizacji rządowych do wydania oświadczeń w celu uregulowania kryptowaluty.
Pojawienie się tego oświadczenia dotyczącego regulacji kryptowalut spotkało się z dużym poparciem kilku stron, w tym samych użytkowników kryptowalut. Czy jednak zdecentralizowany ekosystem kryptowalut można regulować?
Znaczenie zdecentralizowanego nie ma centrum i nie jest związane, podczas gdy regulacja oznacza scentralizowany i związany.
Obecnie nie ma najlepszego sposobu na uregulowanie Bitcoina i kryptowaluty, ponieważ jego regulacja oznacza wyrzucenie decentralizacji samej kryptowaluty.
Wdrażając ograniczone przepisy dotyczące kryptowalut, Bitcoin i Crypto nie mogą być już nazywane systemem zdecentralizowanym.
Takie rzeczy powodują dylematy w wysiłkach związanych z regulacją kryptowalut.
