CTO Ripple, David Schwartz, zareagował na ciągłe spekulacje, że XRP to po prostu Bitcoin, z wyjątkiem kilku różnic.
Dyskusja na X (dawniej Twitterze) rozpoczęła się po tym, jak użytkownik stwierdził, że XRP to po prostu kopia Bitcoina z kilkoma poprawkami.
Użytkownik X „Scams are Bad5” twierdzi, że zauważył dokument licencyjny MIT gdzieś w źródle XRP i dlatego doszedł do takiego wniosku, według Kevina Smitha, który następnie zapytał dyrektora technologicznego Ripple o uzasadnienie włączenia licencji Bitcoin do źródło XRP.
Tweet przykuł uwagę dyrektora technicznego Ripple, Davida Schwartza, który odpowiedział, wyjaśniając genezę XRP Ledger i obecny stan rzeczy.
XRP Ledger (XRPL) został pierwotnie opracowany w 2011 roku przez trzech inżynierów: Davida Schwartza, Jeda McCaleba i Arthura Britto.
Zaintrygowani Bitcoinem, postanowili stworzyć lepszą wersję tej kryptowaluty, która wyeliminowałaby jego wady i stała się bardziej zrównoważonym aktywem cyfrowym przeznaczonym wyłącznie do płatności.
W odpowiedzi na przypuszczenie użytkownika X, CTO Ripple wskazał, że XRPL rozpoczęło się w 2011 r. jako kopia rdzenia Bitcoin, ale z czasem wszystko się zmieniło. Stało się tak, ponieważ XRPL przybrało nową formę i zasadniczo zrezygnowało z części swojego podobieństwa do Bitcoin.
Schwartz twierdzi, że w połowie 2012 r. pozostało w zasadzie tylko format adresu i informacja o prawach autorskich.
W toku rozmowy pojawiło się pytanie, czy XRPL nadal stosuje SHA256, RIPEMD160 i Base58 dla adresów. W odpowiedzi Schwartz powiedział, że jego zdaniem adresy były początkowo obsługiwane podobnie do Bitcoina.
Giełda kryptowalut Uphold poinformowała o znaczącym osiągnięciu firmy Ripple, jakim było uzyskanie statusu oficjalnego partnera „grupy zadaniowej ds. interoperacyjności i rozszerzania płatności transgranicznych”, będącej wydziałem Komitetu ds. Płatności i Infrastruktury Rynkowej Banku Rozrachunków Międzynarodowych (BIS).