Terapeuta: Witaj. Rozumiem, że miałeś... kryzys tożsamości.
VANRY: [Westchnienia, które brzmią jak delikatny szept blockchaina] To po prostu taka presja. Wszyscy oczekują, że będę jedną rzeczą. Spekulanci na Twitterze tylko krzyczą "CENA W GÓRĘ!" Programiści widzą mnie jako nudny stary "gaz." A teraz zespół rdzeniowy ciągle mówi o tym, żebym stał się "paliwem subskrypcyjnym" i "aktywem deflacyjnym." Jestem bardziej rozciągnięty niż przepustowość transakcji na starszym łańcuchu podczas zrzutu NFT.
Terapeuta: Rozłóżmy to. Zacznijmy od "gazu." To wydaje się proste.