poważnie. oglądałem filmy, czytałem historie alpinistów, zbierałem pieniądze. I powiem Ci, że nie byłem tak daleko od potrzebnej kwoty…
Ale potem w moim kraju rozpoczęła się wojna — i wszystko się popsuło, odłożone do długiej szuflady pandory.
plany, marzenia, a nawet poczucie, że masz «przyszłość»… kto z Ukrainy ten wie, jak to jest.