#FalconFinannce siedzi teraz w moim umyśle jak jeden z tych cichych, ambitnych elementów infrastruktury, które zauważasz dopiero, gdy zaczynają wykonywać trudną, niewidoczną pracę, trzymając rzeczy razem, a jeśli kiedykolwiek obserwowałeś, jak system ożywa, wiesz, że prawdziwa historia nie tkwi w błysku, lecz w wyborach, które cicho kształtują to, co możliwe później, w kompromisach, które ludzie akceptują na początku, oraz w małych nawykach, które protokół wbudowuje w swój kod i społeczność, aby pozostać użytecznym. U podstaw Falcon stara się rozwiązać problem, który jest jednocześnie praktyczny i emocjonalny: wszyscy nosimy aktywa, w które wierzymy lub które potrzebujemy z innych powodów —
$BTC których nie chcemy sprzedawać, tokenizowane aktywa rzeczywiste, które musi trzymać nasza skarbówka, stablecoiny, których używamy do rozliczeń — a mimo to wielokrotnie stajemy przed tym samym oporem, którym jest to, że przekształcenie tych aktywów w użyteczną płynność on-chain często wymusza bolesny wybór między sprzedażą a utratą ekspozycji lub pożyczaniem i akceptowaniem ryzyka likwidacji oraz złożoności, a to, co Falcon zbudował wokół jednostki zwanej
#USDf , to odpowiedź, która brzmi jak obietnica, że twoje aktywo może być produktywne bez poświęcania go. Protokół opisuje USDf jako nadmiernie zabezpieczony syntetyczny dolar, bity przeciwko szerokiemu zakresowi kwalifikowanego zabezpieczenia — od głównych kryptowalut, takich jak
$BTC i
$ETH , po stablecoiny i tokenizowane aktywa rzeczywiste — a celem jest stworzenie jednej, zjednoczonej warstwy zabezpieczeń, która pozwala wielu różnym aktywom współistnieć pod wspólnym zestawem zasad dotyczących ryzyka, wyceny i zarządzania zyskiem, aby płynność mogła być odblokowana, a nie realizowana poprzez sprzedaż.