W kwestii zwłoki Binanca dotyczącej kryptowaluty #ListingPi na jego giełdzie kryptowalut, uważam, że Binance staje w obliczu - w Pi - rodzaju odporności subskrybentów, która jest fenomenalna w historii DeFi i akceptacji kryptowalut przed ich uruchomieniem przez bardzo dużą bazę subskrybentów, i sprawia, że myślę, iż Binance w pewnym sensie boi się 😨 tego, co jeszcze nie zostało ujrzane, oraz nieuniknionej niewiadomej, która czeka na rewolucyjne podejście Pi do rozwoju alternatywnej waluty, a to sprawia, że Pi staje się kryptowalutą z własnym
#cryptosphere - ekosystemem, który jest na wczesnym etapie, co Binance mógłby uznać za coś, co może przyćmić jego starannie pielęgnowany i - nazwijmy rzeczy po imieniu - kontrolowany rynek.
Wiem, że opinie różnią się w danym temacie i sytuacji, moja tutaj nie jest wyjątkowa, ani nie jest daleka od tego, aby zostać odrzucona jako pozbawiona zasług, ale ta niezwykła postawa wobec Pi z pewnością prowokuje myśli i obawy
#Pioneers na temat tego, jak obejść dodatkową i dość nietypową segregację Pi przez Binance oraz milczący komunikat, jaki przekazuje to innym giełdom.
Pionierzy, mamy do czynienia z walką, walką o przetrwanie, której nie możemy sobie pozwolić przegrać, więc musimy kontynuować rozwój naszego rodzimym ekosystemu w PiNet i zachować wiarę w Zespół PiNet Core, gdy nawigują przez przeszkody, które już zostały postawione oraz wszelkie przyszłe przeszkody, które podejrzewam, będą rzucane na naszej drodze do globalnej integracji finansowej.
@Heisok w
#PiWalk