🤔 CROSS: Tak, poczekaj... Co się dzieje?
Siedzę, patrzę na ten protokół CROSS. Cena $0.10806.
Po pierwsze: To nawet nie spadek, to... drżenie na -0.24%. To tak, jakby moneta po prostu kichnęła i od razu wróciła. Żadnej dramy. Nudno.
Po drugie: Patrzę na Bollingera... Jest taki ściśnięty! To przecież sprężyna, chłopaki! ŚCIŚNIĘTA SPRĘŻYNA! Co się dzieje, gdy ściśniesz sprężynę? Zgadza się, wystrzeliwuje!
Po trzecie (najważniejsze): Siedzę i myślę. A jeśli teraz nie kupię, a on weźmie i wróci do $0.11253? Czy będę potem żałować jakichś tam dziesięciotysięcznych części centa? Nie, dzięki. Moje sumienie tego nie zniesie.
Moje wewnętrzne Ja: No, to przecież CROSS. CROSS — to przecięcie, więc teraz przechodzimy od "nieopłacalne" do "bardzo opłacalne". [Szeptem]: Ryzyko to szlachetna sprawa.
Wniosek: Krótko mówiąc, biorę. Bo nie chce mi się jutro myśleć.
Dobra, naciskam "Handel". Jeśli poleci, jestem geniuszem. Jeśli nie... no cóż, kupię jeszcze raz, jak kichnie mocniej.
$CROSS
#CROSSProtocol